8 kroków uwalniania emocji

Każdy człowiek jest wystawiony na co dzień na różne czynniki zewnętrze, które mają wpływ na jego emocje. I możesz z nim walczyć, blokować lub wykorzystać je do tego aby się rozwinąć dalej.
Jak? Przecież tak się boję, że nie starczy mi na chleb? Że jeśli go zostawię to sobie nie poradzę? Że serce mi pęknie na pół bo tak go kocham.
Jest wiele emocji, które w danym momencie są dla nas ważne i je odczuwamy i nie należy kategorycznie nikomu mówić aby przestał czuć. To jedna z najbardziej głupich podpowiedzi jakie słyszę u swoich pacjentów.
Strach, gniew, ból, żal, radość to forma energii, gdzie negatywne emocje kumulowane poprzez wyparcie się ich powodują zastój energii i ból potem rozwijają się choroby. Nie bez powodu mówi się, że w zdrowym ciele zdrowy duch.
Czasami jest tak, że po uzdrowieniu duszy, kiedy ona już nie płacze ustępuję 70-100 % objawów choroby w ciele. To odzyskanie i powiększenie kanałów energetycznych ze źródłem ( Bogiem, Najwyższym, wszechświatem itd) powoduje uzdrowienie. Człowiek staje się radosny i szczęśliwy a w jego życiu zaczynają się dziać cuda.

Każdy w swoim życiu ma wzloty i upadki jeden większe drugi mniejsze. Ten co miał ciężej w życiu i więcej przeszedł może robić szybciej postępy niż ten co miał w życiu łatwo i zawsze mu wychodziło.
Doceniasz wtedy każdy drobiazg. Ja też dużo w życiu przeszłam i wiem, że to ta ścieżka ukierunkowała mnie i pozwoliła zbliżyć się do Źródła miłości i ciągle pracować nad sobą, nad swoimi emocjami.
Dostałam dar, który obecnie jest mi pomocny, jako dziecko też go wykorzystywałam a jako nastolatka niestety był dla mnie koszmarem. Nie rozumiałam dlaczego widzenie śmierci i osób nieżyjących i ich uczuć i czucie ich jest tylko u mnie. Więc strach, lęk spowodował, że wypierałam to i miałam dużo problemów w życiu, ponieważ przestałam rozróżniać swoje emocje od innych przyjmowałam wszystkie do siebie, jednocześnie oddaliłam się od Boga bo tak było modne. Obecnie każdego dnia dziękuje i jestem wdzięczna że mogłam przez to wszystko przejść jako kobieta i wiem że sama sobie wybrałam to doświadczenie w życiu aby móc pomóc innym. Rozumiem czym jest strach, żal, lęk, pragnienie posiadania czegoś kogoś, złość , radość smutek wiem co to znaczy być ofiarą i jak myśli ofiara, wiem co to manipulant i jak sobie z nimi poradzić, jak odwrócić karty w domu. Jak przeprowadzić terapię rodziny wykorzystując że na terapię idzie tylko jedna osoba. Da się naprawdę się da
A co najważniejsze bardzo zbliżyłam się przez to do Boga i on mi podsyła podpowiedzi do rozwiązań w kwestiach o których przed sekunda nie miałam pojęcia.
Jestem pedagogiem resocjalizacji, coachem i wiedźmą ( ta która posiada wiedzę), kocham Boga i rozumiem i wiem jak zmienić swoje życie aby dostawać to czego się pragnie.
No ale powiedźmy jeszcze trochę o strachu i lęku. Jaki pierwszy krok wykonać aby było lepiej.


8 kroków pomagających na strach, lęk …..

  1. Usiądź wygodnie i spróbuj znaleźć przyczynę powstania lęku strachu.
  2. Zaakceptuj ta emocję w sobie
  3. Przyjmij wszystkie uczucia z nią związane
  4. Obserwuj swoje ciało
    Weź 8 głębokich spokojnych wdechów
  5. Daj sobie poczuć jeszcze więcej tej emocji
  6. Zaobserwuj swoje ciało, zobacz gdzie jest tej energii najwięcej
    8 Otwórz w miejscu gdzie tej energii jest najwięcej drzwi
  7. Z intencją uwolnienia i odpuszczenia odpuść i uwolnij energię strachu,…..
  8. Pobądź chwilę ze sobą i obserwuj jak z Twojego ciała uwalniana jest ta energia.

Tak oczyszcza się twój organizm z negatywnych emocji

Jeśli masz problem, aby samodzielnie znaleźć przyczynę problemu i zamienić ją na dobre emocje to napisz do mnie ….. i umów się na sesję. Z chęcią Ci pomogę.
Kocham Cię
Agnieszka Pawłowska